Sierpniowym kolorem u
Danutki jest czarny. Długo się zastanawiałam, co wymyślić, w końcu wpadłam na pomysł, zrobiłam i teraz mam dylemat. Zerknęłam na blogi dziewczyn, które już dodały prace i zauważyłam, że filcowy kotek już jest...Wprawdzie trochę inny, ale wolałabym nie być posądzona o plagiat....
No trudno, skoro zrobiłam, to go zamieszczam

I banerek do zabawy

Moje odczucia kolorystyczne - w czerni wyglądam "jak śmierć na chorągwi", więc nie jest to mój ulubiony kolor. Oczywiście mam kilka czarnych rzeczy, typu spodnie czy żakiet, ale reszta zawsze jest kolorowa.