Ostatnio z niczym nie potrafię zdążyć... Sporo rzeczy mam zaczętych i nie skończonych, a wiem, że kilka z Was czeka na przesyłki... Powoli staram się to ogarniać, ale praca na zmiany mi tego nie ułatwia. Działam powoli, ale do świąt przesyłki dotrą, bo jedenak powoli, ale coś robię...
Ten ciągły brak czasu widać też w ilości książek niestety. W tym miesiącu przeczytałam tylko dwie
1. Katarzyna Michalak - "Ścigany" s.314
2. Agnieszka Krawczyk - "Siostry" s.508
czyli tylko 822 strony, a od poczatku roku 13131 stron
