W tym roku udało mi się odwiedzić cudowne miejsce - wyspę Rodos. Kilka zdjęć...
Przed wylotem zrobiłam zakładkę do książki - jak tylko ja zobaczyłam w gazetce, to od razu złapałam za igłę
I ponawiam pytanie o schemat - widział ktoś? Gdzie go kupię? Wiem, że to Riolis RL1644, ale nie mam pojęcia, gdzie to kupić...
Wróciłam z wakacji... Cały lipiec był wyjazdowy. Tym razem będzie dużo zdjęć :)
Na początku lipca zawieźliśmy Marcina na obóz. Marcin przysiadł się do Marka Perepeczko
A ja znalazłam kotka
Marcin wrócił z obozu w sobotę, a juz w niedzielę rano byliśmy znowu w drodze. Pierwszym przystankiem był Poznań, mieszka tam brat męża i zawsze w drodze na wybrzeże ich odwiedzamy.
Tam spędziliśmy 3 dni i dalej w drogę, tym razem już nad morze. Po drodze zahaczyliśmy o Gniezno
Kilka godzin spędziliśmy w Toruniu
I już prosto do Łeby.
A to uwielbiam
Przy wejściu do portu jest ogromny krzyż poświęcony tym, którzy zginęli na morzu
Ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym
Nawet mewa nam pozowała
I jeszcze rejs , aby z morza obejrzeć zachód słońca....
To tyle na dzisiaj :) Kolejne posty będą juz robótkowe :)