niedziela, 24 marca 2019

Kot

Dzisiaj jeszcze zaległości, bo ciągle jeszcze nie ma mnie w domu - mąż wraca w czwartek, więc my wtedy też wrócimy do domu... Na dzisiaj kot, krórego zrobiłam dla Marcina - z tej samej serii, jak kiedyś dla Michała (tutaj)

Teraz muszę wybrać kota dla siebie i męża :)

4 komentarze:

  1. Ha, ha, jaki zabawny ten kot. Z takim wzorem się jeszcze nie spotkałam. Super praca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, oba koty bombowe i już jestem ciekawa kolejnych.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń