:)

:)

czwartek, 22 marca 2018

SAL x3

Dzisiaj znowu zbiorczy post z zabawami :)
Jako pierwszy hafcik - uroczy kociak z SALu u Gosi
Piękne bombeczki będę miała, koty kocham miłością wielką od najmłodszych lat, a koty chyba mnie też

SAL "Choinka 2018" u Kasi
Trzeci już domek, tych domków jeszcze kilka będzie

SAL "Dookoła świata" u Kasi
Tym razem Stany Zjednoczone i mój kolejny znaczek



Michał dzisiaj odwiedzał szkoły średnie w okolicy. Jeszcze niedawno był taki mały, a teraz już do liceum.... Ale ten czas pędzi.. Marcin też dorasta, w tym roku część wakacji spędzi bez nas, na obozie siatkarskim. A też był taki malutki...

Na zakończenie jeszcze zdjęcie naszego najmłodszego kociaka - oto Kajtek, uratowany rok temu od zamarznięcia. Jest mniejszy niż reszta kotów i podobno taki zostanie - był bardzo niedożywiony, do nas przyprowadził go jeden z moich kotów, był mróz.... No i został. Jest cudnym, miziastym i trochę niesfornym kotkiem :)

8 komentarzy:

Irena pisze...

U mnie śpiewający kotek poszedł pod igłę jako drugi:)
Te choinkowe Twoje domki są przeurocze - pięknie będą wyglądały jako ozdoby!
Pomysł ze znaczkami W Dookoła świata super!
Pozdrawiam:)

marysse pisze...

Również uwielbiam koty, więc bardzo podoba mi się ten haft. No i ten domek wygląda uroczo :)

Krysia pisze...

Gosiu! Hafciki sa Cudowne, A kotki lubię tylko na obrazku - Pozdrawiam Cieplutko

Anna Iwańska pisze...

świetne hafty , ale tymi domkami jestem wprost zauroczona , sa cudowne.
Pozdrawiam

Jagna pisze...

kicior przeuroczy :) a hafciki bardzo fajne :)

karolina pisze...

Fajny haftowany kotek, a domek jest cudny:-)
Pozdrawiam serdecznie:-)

Malgorzata Zoltek pisze...

Piękne hafciki. Masz mądre koty. Kiedyś mieliśmy taką kotkę która prócz swoich małych dokarmiała kotki od sąsiadów których matkę przejechało auto.Ostatecznie wszystkie koty trafiły do nas ,a że było ich razem sporo trzeba było dokarmiać je co parę godzin pipetą.

Katarzyna pisze...

Fajne prace